7.25.2010

Everyday Fashion

Witaaam!;)
Dzisiejszy dzień całkowicie spędzony na totalnym lenistwie, brawo eN!;D Poczułam troszkę inspiracji i stworzyłam kilka codziennych zestawów, w które bardzo chętnie bym wskoczyła i pochillowała;) Oto i one:
Najlepszy element: sweterek o kroju "nietoperza"- felissimo.co.jp, 150PLN

Najlepszy element: koturny- Jeffrey Campbell, 385PLN

Najlepszy element: torebka- Rebecca Minkoff, 930PLN

Ja najchętniej ubrałabym zestaw nr.3. Uwielbiam cieliste kolory i niezobowiązujące kroje:) A Wam który przypadł do gustu? Oczywiście są to jedynie inspiracje, bo wiem że ceny są dość wygórowane jak na kieszeń zwyczajnej nastolatki, jednak myślę, że jeśli naprawdę się chce to można znaleźć odpowiedniki tych elementów w przystępnych cenach w ogólnodostępnych sieciówkach:)
Lecę się troszkę ogarnąć Kochani;*

(totalnie stare zdjęcie w dodatku ściągnięte z fbl'a ale niestety zostałam na 2tyg pozbawiona aparatu a chciałam dodać cokolwiek;))


Peace&Love,

2 komentarze:

  1. Kolejna ciekawa notka ;) Hmm tak w szkole tańca u mnie w mieście ,niezbyt dużej ale zawsze coś ;)Uczyłam się długo hip hopu i później tak jakoś spróbowałam swoich sił w Jazzie i pokochałam ten styl i dość szybko się w nim odnalazłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. O widać mamy dużo wspólnego ;) .Ja parę kroków z Jazzu podłapałam z ycd i tak jakoś samo poszło.Dużo można emocji przez ten taniec okazywać .Jedynym problemem było to ,że u mnie w szkole mało jest lekcji z Jazzu więc dużo musiałam sie uczyć na własna rękę .

    OdpowiedzUsuń