7.29.2010

Wczoraj.

Hej hej;)
Wczoraj wyjątkowo pospałam sobie do hmmm.. 10:30? No tak mniej więcej tak to było. Nie cierpię spać do późna, bo nie jestem w stanie absolutnie niczego później dokonać;p No ale cóż, raz na jakiś czas się należy:) Potem w ślimaczym tempie szykowałam się, myłam malowałam i ubierałam, żeby iść do Kotka. Kiedy się wyszykowałam (było już chwilę po 13) wyszłam. Posiedzielismy z P. i R. i obejrzeliśmy "Stare wygi" xd mega filmik;p, dzięki czemu troszkę się wyluzowałam i odpoczęłam. Potem zaczęliśmy po raz 16874684341487 oglądać Step Up:) Niestety obejrzałam tylko jakąś polowę, bo w pewnym momencie spostrzegłam, że jest już 17:15, podczas gdy o 17 powinnam juz być u rodziców na drugim końcu miasta xd w pośpiechu wybiegłam i pojechałam. Byłyśmy z mamą u babci, a potem wstąpiłyśmy do Mazovi w celu dokupienia dodatków do mojego weselnego outfitu:) Kupiłam słodką torebeczkę w bladym różu z frędzelkami w H&M i mega błyszczącą bransoletkę w Tally Weijl:) Powtarzam kolejny raz, zdjęć niestety narazie nie będzie:( Po weekendzie za to będzie wysyp fotek moich zdobyczy z całego tygodnia xd Potem wróciłyśmy do domku i zabrałyśmy się do robienia przepysznego spaghetti, które w mgnieniu oka zniknęło z mojego talerza;p Dziś z rana tylko dokończyłam resztę i przypaliłam garnek xd zdolna ja!;D
Tęsknię za uwiecznianiem każdej chwili na zdjęciach:( E. wracaaaaaaaaaaaj! Dziś jeszcze dodam kilka outfitów, które stworzyłam w ukochanym przeze mnie ostatnio połączeniu Black&White:) Narazie lecę się troszkę ogarnąć.

Sisters!;D Mega stare zdjęcie, E. mam nadzieję ze się nie gniewasz:*


Bye!;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz