Wczorajszy wieczór znów spędziłam z Kesi, nie zrobiam niestety żadnego zdjęcia:( Wyszłyśmy około 20, przeszłyśmy przez park i posiedziałyśmy troszkę w OrangeBox'ie. Wróciłam chwilkę po 22 i postanowiłam wykorzystać wolny wieczorek na zrobienie maseczki;) Już jakiś czas temu widziałam w różnych czasopismach reklamy maseczek "Let's Dance" Dermiki i w końcu kupiłam sobie dwie na próbę. Wczoraj zrobiłam maseczkę "Funky"- czekoladową nawilżająco-energetyzującą z kakao. Wyglądałam dokładnie jak murzynek, kiedy E. zobaczyła mnie jak wyszłam z łazienki, aż biedna się wystraszyła;p Ale ten zapach czekolady mmm miałam ochote zetrzeć ją z buźki i zjeść;p Jak najbardziej polecam!;)
Hi, macie okazję się ze mnie pośmiać;p Lecę już korzystać z tak pięknego dnia:)
Buziakiiii!;*



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz